Mamy krzesło Jakimowicza. I robimy aukcję, by pomóc młodzieży LGBT+ w kryzysie bezdomności

ASZdziennik
06 maja 2022, 12:59 • 1 minuta czytania
Jest okazja, by nienawiść i bezmyślność zamienić w coś naprawdę dobrego. Niecodzienny duet ASZdziennik i restauracja Smak Curry zapraszają na - prawdziwą! - licytację krzesła, na które wszedł Jarosław Jakimowicz, by zerwać tęczową flagę. Cały dochód z licytacji trafi na wsparcie młodzieży i osób LGBT+ w kryzysie bezdomności.
Fot. Artur Zawadzki/REPORTER / ASZdziennik
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej

To jest ASZdziennik, ale to prawda.

Właściciele restauracji Smak Curry powiedzieli nam, że każdy człowiek jest równy i zasługuje na szacunek. I przekazali nam krzesło, które posłużyło Jakimowiczowi do zdarcia tęczowej flagi, byśmy COŚ z nim zrobili. No to zrobiliśmy.


Licytacja krzesła już się rozpoczęła i jest tutaj!

Cały dochód ze sprzedaży krzesła Jarosława Jakimowicza trafi na rzecz fundacji Po Drugie i będzie przeznaczony na pomoc młodzieży i młodym dorosłym LGBT+: w szczególności na utworzenie nowego miejsca oferującego zakwaterowanie, czyli domu dla młodzieży.

Obecnie organizacja prowadzi w Warszawie mieszkania treningowe dla osób 18-25 i jedno mieszkanie interwencyjne dla osób LGBT+ (z tej samej grupy wiekowej). Problem w tym, że miejsc cały czas brakuje, dlatego powstaje dom, który przyjmie pod swój dach co najmniej 15 kolejnych osób i oczywiście zapewni wsparcie zgłaszającym się po pomoc osobom LGBT+.

Więcej o fundacji możecie dowiedzieć się na ich stronie oraz w mediach społecznościowych - znajdziecie ich na Instagramie i Facebooku.

Co możemy powiedzieć na temat licytowanego krzesła?

Jest wygodne, nie chwieje się, zostało pokrzywdzone przez Jarosława Jakimowicza. Doskonale sprawdzi się w domu, biurze, na balkonie albo działce. Może zastąpić wam drabinę i posłużyć do wywieszenia tęczowej flagi. A przede wszystkim pomoże osobom LGBT+ w kryzysie.

I jeszcze jedna rzecz.

Jeżeli możecie, wybierzcie się do Smaku Curry i zostawcie im słowo wsparcia w mediach społecznościowych. Oni również potrzebują, by dobro do nich wróciło (no i teraz mają o jedno krzesło mniej w lokalu).

To jest ASZdziennik, ale to prawda.