
Nową Zelandię nawiedził rzadki dla tego miejsca atak zimy. Zasypane śniegiem ulice i gołoledź utrudniają życie mieszkańcom, czego z całego serca zazdrościmy im, pisząc te słowa w 34-stopniowym upale.
REKLAMA
To jest ASZdziennik, ale to prawda.

Nową Zelandię nawiedził rzadki dla tego miejsca atak zimy. Zasypane śniegiem ulice i gołoledź utrudniają życie mieszkańcom, czego z całego serca zazdrościmy im, pisząc te słowa w 34-stopniowym upale.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
Więcej:
PodróżeCzytaj więcej