
Rafał Kowalik – burmistrz Szczebrzeszyna za własne pieniądze kupił drewniany pomnik chrząszcza i zapowiedział, że przekaże go do Pszczyny, by historia z wiersza Brzechwy stała się faktem.
REKLAMA
Lecz nie zastał chrząszcza w trzcinie,
Bo chrząszcz właśnie brzęczał w Pszczynie.
Tak kończy się słynny wiersz Jana Brzechwy o chrząszczu i burmistrzowi Szczebrzeszyna ewidentnie nie dawało to spokoju.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.