
Najpierw się z ciebie śmieją, potem się z ciebie śmieją, a na końcu robisz pół Ironmana.
REKLAMA
Ewa Makówka przepłynęła 1,9 km, przejechała rowerem 90 km i przebiegła 21,1 km. Wzdłuż całej trasy spotykała wielu kibiców z Zoją Skubis na czele.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.