
Skolim zdenerwował się trochę na planowane przez rząd dopłaty do ZUS-u dla najbiedniejszych artystów.
REKLAMA
„Albo ci starzy przechlali, przećp**i całą karierę, albo ci młodzi robią taką ch**ową muzykę czy obrazy, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy (…) Nasze pieniądze mają iść na drogi, a nie na jakieś k**wy i ćp**ów” – przekazał narodowi z dachu swojej stacji benzynowej.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.