Canva; fot. Fot. Marcin Stepien / Agencja Wyborcza.pl

Z zawodem przyjęliśmy informację, że wtorkowa misja kosmiczna Ax-4, której członkiem jest Sławosz Uznański, jednak nie wystartuje. Szampany wróciły do lodówek, truskawki zjedliśmy, żeby się nie zmarnowały, i wróciliśmy do wyczekiwania. Podczas gdy wypatrywaliśmy dobrych wieści o losie Sławosza od NASA i SpaceX, one przyszły z zupełnie innego źródła.

REKLAMA

Sławosz Uznański został wyróżniony najbardziej wyjątkowym odznaczeniem w świecie kosmonautyki – Orderem Człowieka, Który Najwięcej Razy Nie Poleciał w Kosmos. Do tego zaszczytnego grona zapraszane są jedynie osoby, które już witały się z kosmiczną gąską, lecz ta – z rozmaitych przyczyn – została odwołana.

W uzasadnieniu komisji przyznającej nagrodę czytamy:

„Sławosz Uznański-Wiśniewski jest doskonałym naukowcem i świetnie przygotowanym astronautą, jednak jest też Polakiem, a więc świat działa przeciwko niemu. Jego dorobek może być dla nas wszystkich inspiracją, a historia odwoływania kosmicznych lotów z jego udziałem – lekcją. Lekcją, że można być najlepszym z najlepszych, a i tak o twoim sukcesie zadecyduje pogoda. Pogoda, która – jeśli może – to będzie zła.”

Order przyznawany jest dożywotnio, więc jeśli nawet uda się Sławoszowi wyemigrować z Ziemi (czego życzymy nam wszystkim), to będzie mógł opuścić ją jako ten, któremu nie udało się to najwięcej razy.

To jest ASZdziennik, wszystkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone.

logo