
Zmiany w programie szkolenia zawodowego dla policjantów. W związku z troską o ochronę życia w Polsce, Komenda Główna Policji wprowadza obowiązkowe kursy fachowego posługiwania się bronią białą. W przypadku podejrzeń o próbę zrobienia aborcji, mundurowi mają bić tak, żeby nie uszkodzić płodu.
W Polsce nie ma nic cenniejszego od życia. Przynajmniej do czasu porodu. Wiedzą o tym wszyscy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji i podległej mu policji. Stąd nowa inicjatywa rządu, by ochrona życia w Polsce była jeszcze bardziej skuteczna.
Nowy program szkoleniowy polskiej policji obejmie sprawne posługiwanie się bronią białą. Policjanci nauczą się, jak używać pałek teleskopowych i szturmowych tak, by podczas interwencji w sprawie podejrzenia o posiadanie mizoprostolu nie doprowadzić do uszkodzenia płodu.
Policja szacuje, że nawet 80 proc. powierzchni ciała kobiet nadaje się do prewencyjnej przemocy fizycznej w sposób całkowicie bezpieczny dla płodu i umożliwiający późniejszy poród.
- Działającemu w obronie koniecznej wolno użyć takich środków, które są niezbędne do odparcia zamachu - tłumaczy rzecznik policji. - Gdy w grę wchodzi obrona życia, wszelkie metody są dozwolone. Trzeba po prostu uważać, by płodowi nic się stało, a potencjalna morderczyni była w stanie stawić się w szpitalu o własnych siłach lub przy asyście mundurowych. MSWiA liczy, że nowa akcja policji przemówi Polkom do rozsądku i uświadomi im, jak bardzo ważne jest ludzkie życie. Jeżeli akcja okaże się skuteczna i uda się ocalić więcej płodów, policja rozważy wyprowadzenie na ulice patroli, które skontrolują bezdzietne kobiety i prewencyjnie spałują te najbardziej leniwe i rozkapryszone.
Bo wiadomo, że to dlatego Polki nie decydują się na dzieci.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
