
Piotr Metz ujawnił smsa z poleceniem służbowym, którego wysłał mu dyrektor radiowej Trójki Tomasz Kowalczewski. Bardziej jednak niż treść szokuje pora jego wysłania - 02:52 w nocy z piątku na sobotę.
REKLAMA
- Piotrze, dopilnuj aby piosenka o której rozmawialiśmy nie była na Antenie - napisał Kowalczewski.
Nie wiemy, o jaką piosenkę może chodzić, ale jaka by ona nie była, nie usprawiedliwia wypisywania do podwładnych po nocy w weekend. Nie był to odosobniony przypadek, bo na telefonie dyrektora muzycznego Trójki Piotra Metza widać kolejną wiadomość wysłaną w sobotę, tym razem o 18:08: "Szanowni Państwo, 20 minut temu wysłałem do Państwa maila. Proszę o pilną odpowiedź!"
Piotr Metz odszedł wczoraj z Trójki, najwyraźniej w geście sprzeciwu wobec bycia nękanym smsami i mailami w godzinach wolnych od pracy. Bo jaka mogłaby być inna przyczyna?
To jest ASZdziennik, ale sms wysłany od Tomasza Kowalczewskiego nie został zmyślony.
