Myśleliśmy, że w Innsbrucku najlepsze były skoki Stocha. A potem zobaczyliśmy Małysza z parasolem

Adam Małysz trzyma parasol nad głową Kamila Stocha.
Adam Małysz trzyma parasol nad głową Kamila Stocha. Fot. Twitter.com/combomanager
Dobra, wiemy, co sobie pomyśleliście. Że to tekst spod znaku "to najlepsze, co dzisiaj zobaczycie [DUŻO MEMÓW] czy "zrobił JEDEN GEST, nie uwierzysz jaki!". I trochę tak jest, ale zdjęcie Małysza trzymającego parasol nad Kamilem Stochem naprawdę jest warte portalozowego tonu [KLIKNIJ I SPRAWDŹ].

Kamil Stoch wygrał w Innsbrucku, bo zastosował jeden prosty trik – skoczył najlepiej ze wszystkich. Niemcy go nienawidzą, zwłaszcza Richard Freitag, który nie wylądował swojego pierwszego skoku [DRASTYCZNE NAGRANIE] i nie wziął udziału w drugiej serii.

Kamil udzielał wywiadu po wygranym konkursie, gdy nagle... Pojawił się Adam Małysz z parasolem w dłoni. Dawny mistrz z uśmiechem wniósł go nad głową obecnego.

Zdjęcie Adama Małysza trzymającego parasol nad głową młodszego kolegi obiegło świat i poruszyło miliony internautów na całym świecie.

A jeśli nie, to przynajmniej sprawiło, że pomyśleliśmy "Ten to ma klasę".

Bo kiedy masz na koncie 70 Kryształowych Kul i złoty medal z 12 Igrzysk Olimpijskich z rzędu, na pewno znajdziesz kogoś, kto potrzyma za ciebie parasol. Ale Adam jest równym gościem i nie robi problemu z koleżeńskiego gestu.

Gestu, który wzruszył nas do łez.
To jest ASZdziennik, ale Adam Małysz naprawdę wygrał w Innsbrucku.

Więcej o Kamilu Stochu:
FlightRadar pomylił Stocha z samolotem. Skoczył za wysoko i system wziął go za 737 z Innsbrucku
Dramat Kamil Stocha. Sędziowie uznali, że jest OP i dali mu nerfa
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...