Fot. Canva

Warszawianko, Warszawiaku, wydaje ci się, że mieszkasz w wielkiej, jednorodnej stolicy, która nigdy nie śpi i żywi się wyłącznie powietrzem z Mordoru oraz matchą z placu Zbawiciela? Błąd. Najnowsze badanie Glovo dotyczące zwyczajów jedzeniowych obnażyło nieznaną prawdę o naszej stolicy.

REKLAMA

Kto by pomyślał, że to wielkie, dynamiczne miasto wcale nie goni ślepo za kulinarnymi trendami? Nowych dań od razu próbuje zaledwie 8% z nas, a aż 71% zamawia wyłącznie ze sprawdzonych miejsc! Warszawiak, zamiast śniadań i deserów, żąda najczęściej konkretnego dania, a o tym, co właściwie je się w Wesołej czy Rembertowie, pojęcia nie ma aż 75% mieszkańców stolicy. Pod wspólnym adresem „Warszawa” kryją się bowiem zupełnie różne plemiona, które toczą ciche wojny dzielnicowe nad pudełkiem z dostawą. Glovo to sprawdziło i na podstawie tych badań możesz teraz sprawdzić, gdzie jest twoje jedzeniowe miejsce na ziemi. PYTANIE 1. W twojej okolicy otwiera się nowa knajpa. Wiesz o niej z viralowej rolki w social mediach. Twoja reakcja to:

A. ignoruję to całkowicie. Jak większość warszawiaków zamawiam tylko tam, gdzie już kiedyś jadłam/em. B. czekam, aż przetestują ją inni i napiszą elaborat w recenzjach. Jeżeli będzie okej, zamówię. C. zamówię tam, tak jak 29% mieszkańców Warszawy, którzy jedzą tam, gdzie modnie jest zjeść. D. bardzo chętnie zamówię. A nie, sorki. Myślałam/em, że to pizzeria. E. dobra, ale tylko jeżeli mają tam curry, ramen albo chaczapuri. F. jestem w 8 procentach elity tego miasta. Zamawiam od razu z dostawą pod dębowe drzwi mego apartamentu. PYTANIE 2. Jest godzina 23:15. O tej porze najchętniej zamówię…

A. proszę mnie nie budzić w środku nocy. O tej porze już nic nie zamawiam! Proszę zgasić światło i wyjść. B. ramen, bo wczoraj była pizza. No a przedwczoraj kebab. Późno? U mnie 28% sąsiadów o tej porze zamawia. C. trawię kapary, które jadłem na kolację po padlu z przyjaciółmi z zarządu. Zejdź mi z oczu. D. kilka razy w tygodniu zamawiam, nie powiem, że nie. Nie to co te mieszczuchy z Bielan. E. kochanie, dzieci już dawno śpią, trzeba zaplanować obiad na jutro. Takie ekscesy to maksymalnie raz w miesiącu, jak dzieci są u babci. F. piję napar z jarmużu, zgiń i przepadnij, szatanie. PYTANIE 3. Kurier właśnie wręcza ci twoje ulubione zamówienie. Jest nim:

A. jest aż 45% szans, że to klasyczny polski obiad. Chyba że poniosła mnie fantazja, to może jakiś wrap lub bajgiel. B. król jest jeden: prawilny kebsior właśnie wjeżdża na warsztat. C. kocham kuchnię azjatycką, więc to jakieś rolki sushi albo coś koreańskiego. Ewentualnie burger. D. a jak myślisz, co jest w tym płaskim kartonie? Pizza. E. dobre pytanie, też chcę wiedzieć. To może być coś indyjskiego, japońskiego lub gruzińskiego, choć nie ukrywajmy – włoska klasyka i domowy obiad też wjeżdżają aż miło. F. och, pewnie to jakiś skromny posiłek, jak sushi. Ewentualnie jakaś sałatka lub bowl. W naszej elitarnej okolicy staramy się nie wywyższać oraz stawiamy na zdrowe posiłki. PYTANIE 4. Zwyczaje sąsiadów z innych dzielnic są dla mnie dziwne, ale najdziwniejsze jest to, że:

A. Warszawiacy jedzą tyle kebabów. U mnie to ledwie 15% zamówień, choć stereotypowo wszyscy powiedzą, że jemy ich najwięcej. B. po 22:00 wszyscy nudziarze już śpią, a my zastanawiamy się, gdzie dziś zamawiamy. C. tylko my, no, może jeszcze mieszkańcy Śródmieścia, rozumiemy, czym jest prawdziwa, światowa kuchnia. D. w innych dzielnicach ludzie jedzą coś innego niż pizza. Kocham pizzę. Zamawiamy pizzę? E. nasi sąsiedzi jedzą tak monotonnie. Jest tyle ciekawych smaków do odkrycia! F. tak rzadko jedzą porządne, ekskluzywne jedzenie. Tylko mieszkańcy Żoliborza mogą z nami stawać w szranki. PYTANIE 5. Jakim typem pasażera komunikacji miejskiej jesteś?

A. Tylko autobus. B. Optymalizacja. Jadę i pracuję. C. Wysiadam przystanek wcześniej i idę pieszo, bo mam drogie buty do chodzenia po górach. D. To moje drugie miejsce zamieszkania. E. 50 minut jazdy to szybko, ale czekanie 5 minut na autobus to długo. F. Tylko taksówka. PYTANIE 6. Co najbardziej irytuje cię w Warszawie? [NIE MOŻNA ZAZNACZYĆ WSZYSTKIEGO]

A. Koncept talerzykowy. B. Świadomość, że ktoś w tym mieście ma miejsce parkingowe pod blokiem. C. Jagodzianki za 50 zł i to, że je kupuję. D. Nic, jestem dumny, że mogę być jej częścią. E. Performatywna młodzież. F. Ludzie. PYTANIE 7. Jakie masz podejście do pieniędzy?

A. Nie interesuj się. B. Wolę wydać. C. Mam z nimi za mało kontaktu, by wyrobić sobie zdanie. D. Mam tylko podejście. E. Gdy widzę pieniądze, zachowuję spokój i informuję osobę dorosłą. F. Lubię.

WYNIKI QUIZU Tak, możesz mieć więcej niż jeden właściwy wynik. To jest okej.

Jeżeli większość twoich odpowiedzi to „A”, jesteś PRAGĄ-PÓŁNOC Masz jedną ulubioną restaurację od czterech lat i nie zamierzasz jej zdradzić. Jesteś ostatnim bastionem tradycji w mieście, które na siłę próbuje udawać zachodnią metropolię. Podczas gdy inne dzielnice eksperymentują z włoską lub azjatycką kuchnią, ty dumnie zamawiasz kuchnię polską albo porządne dania obiadowe. Nowości z social mediów mogą dla ciebie nie istnieć – należysz do 48% mieszkańców dzielnicy, którzy wybierają wyłącznie znane lokale. Po godzinie 22:00 ty i 65% twoich sąsiadów zamawiacie wyłącznie spanko.

Najczęściej wybierasz „B”? Twoim przeznaczeniem jest WOLA Jak to jest możliwe, że przyjeżdżasz do pracy na 9:00? Nocny apetyt to najbardziej charakterystyczna cecha mieszkańca Woli. Zanim cokolwiek zamówisz w nowym miejscu, czekasz na dobre opinie innych – dokładnie tak jak 40% twoich przezornych sąsiadów. Nocami zajadasz się kuchnią włoską (1,14 zamówienia miesięcznie) i kebabem. Ty głodomorze!

Większość odpowiedzi „C”? W gwiazdach pisany jest ci MOKOTÓW Jesteś kulinarnym kosmopolitą, a bardziej wielokulturowy wizerunek w Warszawie ma tylko Śródmieście. Gdy znudzi ci się zamawianie azjatyckiej klasyki (średnio jedno zamówienie w miesiącu), twoim absolutnym faworytem będzie burger, którego pójdziesz wybiegać na Pole Mokotowskie.

Jeżeli najlepiej rezonuje z tobą odpowiedź „D”, pasuje do ciebie BEMOWO Z ciebie to jest niezły aparat. Owszem, w Warszawie pizza nie ma konkurencji, bo wybiera ją aż 66% badanych, ale ty jesz jej tyle, jakbyś się urodził/a w Neapolu. Aż 78% mieszkańców Bemowa wskazuje pizzę jako swój numer jeden. Czuć, że masz blisko na Wolę, bo lubisz zamawiać w nocy kilka razy w tygodniu. Jak już okrągły placek przestanie ci się kręcić w głowie, chętnie sięgniesz po kuchnię azjatycką i to właśnie ty jesteś najbardziej otwarty na smaki spoza głównego nurtu. To na Bemowie wpada najwięcej zamówień z kuchni indyjskiej oraz meksykańskiej.

Dominują odpowiedzi „E”? Zapraszamy na URSYNÓW Gdyby w Glovo były pieczątki jak w paszporcie, już dawno zabrakłoby ci miejsca. Jaką kuchnię kochasz najbardziej? Każdą. Chętnie opędzlujesz butter chicken, ramen, sushi czy chinkali, ale klasykiem z kuchni włoskiej też nie pogardzisz. Po 22:00 jesz tylko to, co ci się przyśni.

Przygotuj się na życie w luksusie. Jeżeli wybierasz „F”, twój raj na ziemi to WILANÓW Wielmożny Panie, Wielmożna Pani, pragniemy przekazać, że wspólnie z Szanownym Żoliborzem tworzycie kulinarną elitę Warszawy. Kiedy inni spierają się o to, czy lepszy jest kebab na Woli, czy schabowy na Pradze, wasze wykwintne kubki smakowe stawiają na kuchnię japońską oraz prostą, acz klasyczną kuchnię włoską. Cenisz sobie propozycje wege w menu. [4%.] Dbasz o linię, bo prawdopodobnie właśnie dla ciebie w ofercie są wszystkie bowle i sałatki.

To jest ASZdziennik dla Glovo.

Glovo