
Po pierwszym przymrozku przed jednym z warsztatów ustawiło się kilkaset samochodów. Właściciel zakładu zaczął wydawać numerki z terminem na przyszły sezon.
Przed zakładem wulkanizacyjnym pod Płockiem od czwartku stoi kolejka samochodów, której koniec według szacunków właściciela przypada na pierwszy tydzień kwietnia. Kierowcy, którzy ustawili się w niej w piątek po południu, otrzymali numerki z terminem, w którym producenci zalecają już zakładanie opon letnich.
– Rozwiązaliśmy problem systemowo. Klient z końca kolejki nie musi wymieniać opon na zimowe, bo zanim dojedzie do stanowiska, zima się skończy. Od razu zostawiamy mu letnie, czyli te, które ma na kołach. Usługę wyceniamy jak standardową wymianę – tłumaczy właściciel zakładu.
Pan Krzysztof z Płocka stoi w kolejce od czwartku. W samochodzie ma śpiwór, termos i komplet zimówek na tylnym siedzeniu. – Mam numer 214. Wczoraj przesunąłem się o dwie długości auta. Wiem, że i tak dostanę letnie, ale się nie wycofam, bo za wyważanie zapłaciłem z góry – mówi.
Kierowcy zdążyli się zorganizować. Wybrano starostę kolejki, prowadzona jest lista obecności, a w okolicach numeru 150 działa nieformalny punkt gastronomiczny, w którym można zjeść zupę i dowiedzieć się, czy przód kolejki w ogóle się rusza.
Dr inż. Halina Wyważka z Instytutu Kolejek Stosowanych uważa, że zjawisko ma charakter cykliczny. – Polski kierowca zmienia opony na zimowe po pierwszym przymrozku, a na letnie po pierwszym upale. Kolejka nigdy się więc nie kończy, tylko co pół roku zmienia kierunek. Szacujemy, że część aut nie odjechała spod warsztatu od 2019 roku – wyjaśnia.
Urzędnik z miejscowego wydziału komunikacji zapowiada, że jeśli kolejka przekroczy granicę gminy, trzeba będzie zatwierdzić dla niej odrębny projekt organizacji ruchu. – Rozważamy też nadanie jej nazwy ulicy. Kierowcy, którzy stoją najdłużej, pytali już o zameldowanie tymczasowe – mówi.
Właściciel zakładu zapowiada, że klienci obsłużeni w kwietniu zostaną od razu zapisani na jesień. Pierwszy wolny termin wymiany na opony zimowe przypada w listopadzie 2027 roku.
