
Netflix zaprosił nas do osobliwej gry. Dostaliśmy jeden kadr z 3. sezonu „1670”, jedną podpowiedź w postaci tytułu zdjęcia „POSZUKIWANA” i jedno zadanie: uważnie przyjrzeć się temu ujęciu oraz spróbować przewidzieć, jak potoczą się dalsze losy bohaterów...
Zaglądanie w przyszłość to jednak zajęcie wyjątkowo ryzykowne. Można się przecież okropnie pomylić, a jak człowiek się myli, to chłopi zaczynają szeptać po kątach, szlachta kiwa głowami z dezaprobatą i hańba się po całej wsi roznosi.
Zgodziliśmy się jednak podjąć to wyzwanie. Przekonano nas tymi słowami: Kto nie ryzykuje, ten nie je ziemniaków.
Zatem przedstawiamy wam naszą adamczychową teorię spiskową:
Według nas Marcin nie szuka Anieli. Marcin szuka Macieja.
Uważamy, że szuka go bardziej, niż sam chciałby to przyznać. W końcu Marcin przybywa do Adamczychy jako warszawski szlachcic. Wykształcony, nowoczesny, przystojny. To kandydat, któremu scenarzyści zwykle dają szczęśliwe zakończenie sezonu. Tymczasem tak się nie stało. Aniela wybiera Macieja, więc co dalej?
Może przez cały czas patrzyliśmy na tę historię z niewłaściwej strony? Może Marcin próbował oczarować Anielę, by zbliżyć się do Macieja?
Przecież szkic, który trzyma w dłoni, to idealna przykrywka!!! Ma doskonałą wymówkę, by twierdzić, że szuka ukochanej lub przekonywać wszystkich, że pomaga odnaleźć chłopkę, podającą się za szlachciankę.
Prawda jest znacznie bardziej skomplikowana. Marcin chce wykorzystać Anielę, by odnaleźć prawdziwego wybranka swojego serca...
...Czy mamy rację? Nie wiemy, ale się dowiemy 5 sierpnia, kiedy premierę będzie miał 3. sezon „1670”.
To jest ASZdziennik, ale to może być prawda.
