Źródło: YouTube/Książulo

Znany pan kebabolog opowiedział, że dostał maila, rzekomo rozesłanego do pracowników sieci hoteli, z informacją, że ma bana na usługi Gołębiewskiego.

REKLAMA

Próbował zarezerwować pokój i nie dostał zgody, ale potem pojechał popluskać się w basenie i okazało się, że bana jednak nie ma.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.