
Na Warmii i Mazurach planowana jest wycinka blisko 7 tysięcy drzew przy drogach.
REKLAMA
Powodem ma być poprawa bezpieczeństwa na drogach, jednak decyzja zapada bez odpowiedniej diagnostyki. Nie oceniono, które drzewa są chore, a które zdrowe. Nie zostaną wycięte tylko te, które stwarzają realne zagrożenie, lecz wszystkie.
TVN24 pisze, że policja mówi jasno: to nie drzewa są problemem, bo nie wyrastają nagle przed oczami kierowców. Problemem jest to, że część kierowców nie stosuje się do znaków i ograniczeń prędkości.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
