
Podobno niewiele osób słyszało o panu Oleksandrze, więc postanowiłyśmy to zmienić.
W sobotę, podczas spaceru, były funkcjonariusz policji z Ukrainy zauważył dwie dziewczynki wpadające do lodowatej wody na Kanale Bydgoskim.
Natychmiast ruszył im na ratunek. Zawołał jednego z przechodniów i za pomocą szalika oraz długiego patyka wyciągnęli dzieci z wody. To wszystko jeszcze przed przyjazdem służb, czyli trzech zastępów straży pożarnej i policji.
Pan Oleksandr mówi, że nie czuje się bohaterem, bo pomaganie ludziom było jego pracą przez wiele lat.
Przesyłamy wyrazy uznania dla panów!
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
