
Spokojne miasto nad Zatoką Meksykańską... wróć, Amerykańską, zostało sparaliżowane chaosem. Możecie mówić, że przesadzamy, ale liczba ofiar agresywnego ptaka niedługo może sięgnąć dwóch.
Piżmówki są typowe dla Cape Coral. Występują naturalnie na terenach od wybrzeży Zatoki Meksykańskiej Amerykańskiej, wzdłuż Ameryki Środkowej, aż po słoneczny Ekwador nad Pacyfikiem i Urugwaj. To, że nie cały teren zamieszkany przez piżmówki pogrążony jest w absolutnym chaosie, wskazuje na to, że nie wszystkie te kaczki są tak agresywne.
Ta w Cape Coral jednak jest. Na osiedlu, na którym kaczka ma swój teren, regularnie atakuje przechodniów. Mieszkańcy są bezradni, bo piżmówki są pod ochroną i – według prawa – można się jej pozbyć jedynie humanitarnymi metodami, czyli, z tego co wiemy, bieganiem wokół niej w szerokim przykucu, krzycząc: „taś-taś-taś-taś”.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
