Fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Na jaw wyszły zdumiewające fakty na temat bogatego polityka, Mateusza Morawieckiego. Okazało się, że jego żona nie jest biedna i nie wynajmuje mieszkania z grupką 8 studentów.

REKLAMA

Wręcz przeciwnie. Wychodzi na to, że radzi sobie finansowo na tyle dobrze, że posiada własną nieruchomość.

Jak do tego doszło? Jak zdobyła majątek? Czy wstawała godzinę wcześniej i mruczała głośniej niż reszta społeczeństwa?

Dziennikarze nie są pewni, ale w mediach pojawiła się śmiała hipoteza. Podejrzewa się, że bogactwo Iwony Morawieckiej może mieć związek z majętnością Mateusza Morawieckiego.

My, jako odważne medium, posuniemy się z domysłami o krok dalej: podejrzewamy, że dzieci premiera również nie są biedne.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.