Fot. 123rf.com/ASZ

Wszystkie służby mundurowe będą postawione w stan najwyższej gotowości. Na mocy wspólnej decyzji Ministerstwa Zdrowia i MON polski przemysł zbrojeniowy modyfikuje używane w kraju pociski. Dzięki dodaniu do zapalników tabletki mizoprostolu, policja oraz wojsko namierzą je błyskawicznie.

REKLAMA

Polskie służby działają wzorowo, jeżeli chodzi o ochronę kobiet przed ich nierozsądnymi decyzjami. Dzięki połączeniu polityki rządu wobec praw rozrodczych oraz sprawnego działania policji w zapobieganiu aborcji, powstał przełomowy projekt, który ułatwi poszukiwania zagubionego sprzętu wojskowego.

W każdym zapalniku pocisku, rakiecie, dronie i egzemplarzu broni palnej wojskowi technicy umieszczą jedną tabletkę misoprostolu. Szacuje się, że dzięki temu akcje poszukiwawcze zagubionej broni skrócą się najwyżej do kilku godzin.

Armię i policję zmobilizować ma zagrożenie związane z możliwością pozyskania tabletek przez Polki, które po odnalezieniu zapalnika, głowicy, pistoletu, granatnika, helikoptera lub czołgu, mogłyby samodzielnie zrobić aborcję.

W celu obrony życia, w stan najwyższej gotowości zostaną postawione wszystkie służby. Uruchomiony zostanie również system Abortion Alert, w ramach którego rozesłane zostaną alerty SMS do wszystkich Polaków, a informację na temat ryzyka aborcji podadzą ogólnopolskie media.

Planowane są kolejne systemy ułatwiające odnalezienie zagubionego sprzętu. Od przyszłego każdy zapalnik będzie malowany na kolory flagi LGBTQ+, by na wieść o zagrożeniu homoterroryzmem jeszcze bardziej zintensyfikować poszukiwania.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.