
Boisz się ciemności? Czy słysząc opowieści o duchach, masz gęsią skórkę? Jeżeli nie, to znaleźliśmy ofertę pracy idealną dla ciebie.
Ofertę jest dostępna na portalu Upwork. Nie jesteśmy do końca pewni, jak ma wyglądać zdalne poszukiwanie duchów.
W ogłoszeniu czytamy:
"Poszukujemy wykwalifikowanego badacza zjawisk paranormalnych, który dołączy do naszego zespołu. Będziesz odpowiedzialny za przeprowadzanie dokładnych dochodzeń w sprawie zgłoszonych zjawisk paranormalnych. Do twoich głównych zadań będzie należało analizowanie dowodów, przesłuchiwanie świadków i badanie historii nawiedzonych miejsc. Idealny kandydat ma wiedzę i doświadczenie w następujących obszarach: - techniki polowania na duchy, - korzystanie ze sprzętu do badań zjawisk paranormalnych, - zdolności magiczne, - umiejętności wyszukiwania i dokumentowania informacji. Jest to mały projekt o przewidywanym czasie trwania poniżej 1 miesiąca. Poszukujemy specjalisty na poziomie eksperta, który poprowadzi dochodzenia i dostarczy cennych spostrzeżeń i wniosków".
Za narażenie się na walkę z poltergeistami, widmami i ogromnymi piankowymi potworami możemy zarobić od 20 do 53 dolarów za godzinę.
Niestety, nie wiadomo, czy do skorzystania z oferty trzeba mieć kolorowego busa, grupkę znajomych i tchórzliwego psa.
Zawsze należy jednak pamiętać o najważniejszym: nie można krzyżować strumieni.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
