Fot. 123rf.com

Wydawać by się mogło, że człowiek jak żaden inny gatunek nadaje się do prowadzenia samochodu. Istnieją jednak takie jednostki, które z powodzeniem można by zastąpić jakimś uroczym futrzakiem i świat wyszedłby na tym lepiej. Nie wierzycie?

REKLAMA

Oto 7 piesków, które byłyby lepszymi kierowcami od wielu ludzi. Kolejność przypadkowa.

1. Alaskan Malamute

logo

Przyjazny, godny zaufania, lubi życie w rodzinie i prowadzić pojazdy (zwłaszcza śnieżne). I w przeciwieństwie do wielu kierowców, nie pisze SMSów w trakcie jazdy. Może właśnie tym zasłużył sobie na nasze zaufanie.

2. Kundelek

logo

Często doświadczony życiem i mądrością, której wielu nie posiadło. Ponoć kocha najbardziej, a do tego nie rozmawia przez telefon ze słuchawką przy uchu za kierownicą. Zastanówcie się tylko: widzieliście kiedyś kundelka, który prowadzi i rozmawia jednocześnie? No właśnie.

3. Seter angielski

logo

Chętnie współpracuje z pasażerami, jest łagodny wobec ludzi i innych psów, dzięki czemu można liczyć na jego opanowanie w trakcie jazdy. Mimo imponującego wyglądu nie robi sobie selfie w samochodzie, bo wie, że na sesje fotograficzne jest miejsce i pora, ale nie przy włączonym silniku.

4. Greyhound

logo

Szybki na własnych nogach, więc nie musi nikomu nic udowadniać, kiedy prowadzi. Nie ma tendencji do ucieczek i do sprawdzania social mediów, kiedy siedzi na miejscu kierowcy. Rozumie, że nic mu nie ucieknie, a już zwłaszcza sociale.

5. Wyżeł niemiecki krótkowłosy

logo

Spostrzegawczy, pewny siebie pies obdarzony niezwykłym zmysłem węchu oraz inteligencją. W każde zadanie angażuje się na 100%, więc z pewnością nie będzie się rozpraszał oglądaniem filmików w trakcie jazdy.

6. Jack Russel terrier

logo

Niewielki, energiczny psiak trochę przypominający Reksia. Nawet rusza się zabawnie. Nigdy nie sprawdza maili, kiedy prowadzi samochód i za to dodatkowo go kochamy.

7. Shar pei

logo

Zdecydowanie piesek z charakterem. Ma dużo skóry i samozaparcia, i choć czasem trudno się z nim dogadać, shar pei jest po prostu asertywny. Mimo to nie wdaje się w komentarzowe sprzeczki pod postem w mediach społecznościowych w trakcie jazdy. A i tak koniec końców stawia na swoim.

To jest ASZdziennik dla OTOMOTO. Bądźmy jak pieski. Nie korzystajmy z telefonu w trakcie jazdy.