
Mieszkańcy Ziemi przeżyli kosmiczną kontrolę. Cywilizacja Kzargu z planety Missless wysłała na naszą planetę swoich przedstawicieli. Kosmici mieli sprawdzić, czy jesteśmy godni, by dołączyć do Międzygalaktycznej Ligi Rozwoju. Nie byli zadowoleni z tego, co zobaczyli.
Do kosmicznej kontroli doszło podczas jednego z dziesiątek wyborów miss, jakie odbywały się w ten weekend. Szare ludki zaparkowały swój statek kosmiczny pod jednym z przydrożnych hoteli i rozpoczęły śledztwo. – Czy naprawdę uważacie się za zaawansowaną cywilizację? – zapytał T'żrt, jeden z kosmicznych kontrolerów. – Wybory miss, serio? Czy nie powinniście skupić się na poważnych problemach jak globalne ocieplenie, zakończenie wojen, poszukiwanie lekarstwa na raka czy odesłanie na rodzinną planetę Jarka Jakimowicza? Jego pytania pozostały bez odpowiedzi. – Nie rozumiem: dlaczego oceniacie mieszkańców swojej planety na podstawie ich wyglądu fizycznego? – zapytał T’Głp, główny emisariusz. Jego pytanie spotkało z politowaniem i wyjaśnieniem, że wybory to nie tylko konkurs wyglądu, ale także osobowości, inteligencji i zaangażowania społecznego. – Na naszej planecie odeszliśmy od takich barbarzyńskich zwyczajów tysiące obrotów planety temu. Duży minus dla Ziemi. Wpadniemy za kilka lat i zobaczymy czy coś się zmieniło – T’Głp potrząsnął głową z dezaprobatą i skierował się w stronę drzwi. – Całe szczęście, że nie organizujecie takich zawodów dla swoich dzieci. To byłoby bardzo niepokojące. To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
