Fot. 123rf.com

Od teraz gąska Pipa będzie jeszcze lepsza. I jeszcze smaczniejsza! Polskie Stowarzyszenie Producentów Drobiu przygotowało atrakcję dla najmłodszych i nie tylko. Na straganach z zabawkami można już dostać pluszową rurę: dodatek do uwielbianej gęsi Pipy. Miłośnicy gąski będą mogli bawić się w przymusowy tucz drobiu na foie gras.

REKLAMA

"Gęś Pipa jest urocza, ale czy zauważyliście, że czegoś jej brakuje?" - czytamy w komunikacie prasowym stowarzyszenia. "No właśnie! Od teraz pluszowa gąska będzie mogła spotkać się z tym, do czego została stworzona".

Pluszowa rura zapewnia długie godziny zabawy w tuczenie Pipy w celu uzyskania stłuszczonej i przynajmniej 10-krotnie powiększonej pluszowej wątroby. Zabawa polega na wepchnięciu głęboko do przełyku Pipy długiej, pluszowej rury i na czekaniu, aż nadmierne ilości pokarmu trafią prosto do pluszowego żołądka. A potem można już bawić się w kucharza i przyrządzić pyszny pluszowy pasztecik (sprzedawany oddzielnie).

Eksperci oceniają, że rura od Polskiego Stowarzyszenia Producentów Drobiu to wstęp do kampanii zachęcającej do spożywania foie gras, a być może także do uzyskania pozwolenia na przymusowy tucz drobiu w Polsce.

Jak udało się nam dowiedzieć, pluszowa rura to tylko pierwsza z serii zabawek, które przedstawiciele przemysłowej hodowli drobiu zamierzają wprowadzić na rynek w celu ocieplenia swojego wizerunku. Wkrótce w sklepach z zabawkami i na straganach pojawią się pluszowe klatki w niehumanitarnych rozmiarach, w których gąski bez dostępu do powietrza i światła słonecznego nie będą mogły rozprostować skrzydeł i doznają rozmaitych urazów głowy, szyi, skrzydeł i pazurów. To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone. Na serio o okrucieństwie wobec zwierząt można poczytać np. na stronie Otwartych Klatek.