
"Polskie dzieci z tęczowych rodzin urodzone za granicą nie dostają numeru PESEL, muszą go wywalczyć w sądzie. A bez tego nie można ich zapisać ani do lekarza, ani do szkoły" – słyszymy w spocie kampanii Zorientowani Na Rodzinę. I możemy coś zrobić, aby ta rzeczywistość wreszcie się zmieniła.
Polska zajmuje ostatnie miejsce w Unii Europejskiej w raporcie ILGA, który mierzy poziom równouprawnienia osób nieheteronormatywnych w Europie. Zajmujemy też 43 pozycję na 49 wszystkich krajów Europy – za nami pozostaje tylko Białoruś, Monako, Rosja, Armenia, Turcja i Azerbejdżan. A za prawami osób LGBT+ idą prawa ich dzieci. Których prawo polskie nie widzi.
Podpisując się pod apelem do polityczek i polityków dajemy sobie szansę na zmianę społeczną, polityczną i legislacyjną. Apel można podpisać TUTAJ.
I niech Polska wreszcie wyjdzie z tego średniowiecza, którym rani kolejne niewinne osoby.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
