
Gracze z niecierpliwością czekali na najnowszą odsłonę polskiego hitu eksportowego. Niestety: wszystko wskazuje na to, że tytuł podzielił losy wielu wysokobudżetowych produkcji, a marzenia milionów osób wykoleiły się.
Premiera gry planowana była na czerwiec 2023 roku. Podczas targów gier kolejowych TRAIN EXPO 2023 przedstawiciele PKP ICC ogłosili z trzeszczącego głośnika, że produkcja nadjedzie z opóźnieniem. Przeprosili za utrudnienia i poprosili o słuchanie kolejnych komunikatów. – To najlepsza wiadomość roku. Kupiłem tę grę w preorderze kilka miesięcy temu. Ba, nawet zaplanowałem sobie specjalnie urlop, żeby w nią pograć, i wszystkie te plany runęły w sekundę – przyznaje Mariusz Wagonik, fan kolejowej superprodukcji. – Czuję się teraz jak na prawdziwym dworcu kolejowym. Oczekiwania wobec PS23 są ogromne. Gracze kochają to, jak ogromną wagę twórcy przykładają do najmniejszych detali. W ubiegłorocznej części największe zainteresowanie wzbudziły generowane losowo godziny odjazdów pociągów oraz enigmatycznie numerowane miejsca w przedziałach. Czym zaskoczą twórcy w tym roku? – Ma pojawić się silnik sztucznej inteligencji KONDUK_ON. Będzie generował realistyczne zachowania pasażerów – opowiada z wypiekami na twarzy Wagonik. – Mają wszczynać kłótnie o miejsca i słuchać Spotify z głośników bluetooth w Strefie Ciszy. Odczepiane przypadkowo wagony to nie bug, to feature.
Gracze, którzy zechcą ukończyć grę w stu procentach, będą musieli zebrać ponad 120 kabanosów porzuconych w przedziałach. Podobno w grze ukryty jest też easter egg w postaci jajek na twardo, które można znaleźć w bagażu podręcznym pasażerów.
Osoby pracujące nad grą nie chcą puszczać pary z ust na temat tego, co jest powodem opóźnienia. Udało nam się jednak dowiedzieć, że problem pojawił się, gdy produkcja zaczęła przypominać prawdziwe życie. – Byliśmy tak blisko ukończenia kodu gry, że nie zauważyliśmy, jak nasze rzeczywiste życie zaczęło mieszać się z symulacją – mówi anonimowo jeden z programistów PKP. – Teraz praktycznie nie ma dnia bez opóźnień. Czuję, że zostaliśmy ukarani za zabawę w Boga: chcieliśmy lecieć za blisko słońca.
Nie zważając na opóźnienia, PKP zapowiedziało już pierwsze DLC do nadchodzącego hitu. Jako pierwszy ukaże się dodatek "PS23: Autobus Komunikacji Zastępczej", a zaraz po nim wyjdzie DLC utrzymane w klimacie realistycznego postapo: "PS23: Wykluczenie Komunikacyjne". Wcielimy się w nim w rolę pasażera z miasteczka odciętego od komunikacji zbiorowej, który musi dojeżdżać codziennie dwie godziny do pracy. To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
