Fot. 123rf.com

Nareszcie dobra wiadomość dla dzieci, które do tej pory były ignorowane przez rząd i środowiska konserwatywne: już od tego roku 2 czerwca humanoidy wytworzone z in vitro będą mogły świętować Dzień Produktu.

REKLAMA

To radosna wiadomość, która z pewnością pobudzi malutkie pompy krwi tych uroczych organizmów żywych. Do tej pory nie miały one bowiem swojego własnego święta i bezprawnie podkradały Dzień Dziecka tym, którzy naprawdę na to zasługują.

– Rozumiemy, że probówkowe ludki mogły czuć się nieco odsunięte od przywilejów, z jakimi wiąże się bycie prawdziwym człowiekiem – mówi ASZdziennikowi premier Mateusz Morawiecki. – Właśnie dlatego, specjalnie dla nich, wprowadzamy adekwatny do ich tożsamości Dzień Produktu, w którym produkciątka będą mogły otrzymywać prezenty i bawić się z rówieśnikami, tak jak dzień wcześniej ich identyczni ludzcy koledzy.

Dzień Produktu, alternatywa dla Dnia Dziecka przeznaczona dla nieletnich wytworów metody sztucznego zapłodnienia, obchodzony będzie raz w roku, 2 czerwca.

Pierwsza okazja do świętowania zaplanowana jest już na bieżący rok, w którym to przewidziane są specjalne atrakcje inauguracyjne takie jak: zabawa w prawdziwe życie, marsz do kąta, przymusowe badania krwi i śliny, a na zakończenie wieczoru – wielki roast probówszczaków z udziałem przedstawicieli środowisk konserwatywnych i ich dzieci.

Na oficjalnej inauguracji Dnia Produktu muszą być obecni opiekunowie (bo wiadomo, że tacy tylko szukają pierwszej lepszej okazji, żeby pozbyć się niechcianego potomka). Na miejscu będą również czuwać funkcjonariusze policji oraz żołnierze jednostki wojskowej GROM, co ma zapewnić bezpieczeństwo prawdziwym dzieciom i patriotom biorącym udział w wydarzeniu.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.