
Dość antydrobiowej propagandy! Dość prowegetariańskiego zakłamania i fałszowania informacji o tym, jak naprawdę żyje się kurczakom hodowanym na ubój! Pora wreszcie powiedzieć "STOP" i jeść mięso bez wstydu!
Czy wiedzieliście, że dobrostan zwierząt to podstawa polskiej hodowli? Czy słyszeliście o tym, że hodowle zwierząt stale zmniejszają emisję gazów cieplarnianych? A czy ktoś powiedział wam kiedyś, że naturalne nawozy?
Nie?
To może oznaczać, że padliście ofiarą woke dyktatu wegetarian i wegan, który ma na celu uchronić zwierzęta od niepotrzebnego cierpienia i dać im prawo do życia na Ziemi, tak jakby nie istniały tylko po to, żeby zrobić z nich kotleta!
Na szczęście na ratunek tradycji, kubkom smakowym i prawie wyboru przychodzą twórcy projektu "Ko Ko Koniec Hejtu Drobiu" finansowanego ze środków Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego.
To właśnie dzięki niemu można przypomnieć sobie FAKTY, które jeszcze niedawno były oczywistością, w tym:
A jeśli nie wierzycie, to przy każdym z argumentów podanych na stronie internetowej macie parę źródeł udowadniających np., że skoro coś jest nielegalne, to tego nie ma, a jeśli komuś naprawdę zależy na dobrostanie zwierząt, to właśnie hodowcom, a nie jeżdżącym na rowerach fanatykom soi.
Więc kiedy następnym razem ktoś wspomni o tym, dlaczego od kurczaka woli groch, nareszcie będziecie mieli w zanadrzu kontrargumenty nie do podważenia.
Aż tym glonojadom w pięty pójdzie.
To jest ASZdziennik, ale projekt Ko Ko Koniec Hejtu Drobiu jest prawdziwy.
