
Czy słodki kotek może kłamać? Pewnie nie, ale może za to zalać świeżo wyremontowany budynek użyteczności publicznej. I właśnie to wydarzyło się w Dokkun w północnych Niderlandach.
Według relacji portalu Omrop Fryslan słodki kotek zamieszkiwał w odświeżonym ratuszu od kilku tygodni. Nierozważny kiciuś odkręcił kran, co doprowadziło do zalania ścian i mebli, a woda przedostała się także do piwnicy. Nagranie z miejsca zdarzenia udostępnione w Internecie pokazuje skalę zniszczeń. Kotek musiał opuścić zajmowany lokal i jego dalsze losy pozostają nieznane. Niestety, nie wiadomo, dlaczego zdecydował się na ten akt wandalizmu, którego naprawę wyceniono na 10 tysięcy euro.
Niderlandy mogą zazdrościć nam celebrytów jak kot Gacek ze Szczecina. On, mimo swojej wielkiej sławy, nigdy nie wszedł w konflikt z prawem. Przynajmniej na razie. To ASZdziennik, ale to prawda.
