Fot. 123rf.com

Każdemu z nas zdarza się obiecać coś, czego potem nie jesteśmy w stanie spełnić. Czasem wynika to z braku fizycznej możliwości. Czasem z niechęci. A czasem z tego, że od samego początku wiedzieliśmy, że pleciemy dyrdymały, które nigdy nie będą miały racji bytu. Najwyraźniej jesteśmy nieprzystosowanymi społecznie pingwinami i nie potrafimy stawić czoła rzeczywistości.

REKLAMA

Oto 9 najpopularniejszych obietnic, które składamy, a które może (a może nie) doczekają się spełnienia. A to wszystko, oczywiście, w dobrej wierze.

1. "Jeszcze nie wiem, jak stoję z czasem, ale postaram się przyjść!"

"Ojej, jaki to dzień? Muszę sprawdzić kalendarz, bo nie pamiętam, czy czegoś wtedy nie mam, ale jeśli tylko będę mogła/mógł/mogło, przyjdę na pewno"! Mhm, ta, sprawdzisz kalendarz. I dowiesz się, że właśnie wtedy musisz się wtedy zdrzemnąć na trzy godziny.

2. "Następnym razem nie odłożę wszystkiego na ostatnią chwilę"

Obietnica konsekwentnie realizowa… (wróć!) składana sobie i innym. Jesteś jak złota rybka – nie pamiętasz, że prokrastynacja to najlepszy sposób na życie. Śmiało, powalcz z nią! Tylko najpierw włącz Netflixa.

3. "Dzięki za polecenie, na pewno obejrzę/posłucham/przeczytam"

Łał! Ktoś z naszych znajomych widział nowy serial, który odmienił jego życie? Koniecznie musisz obejrzeć! Odkrył nowe studio jogi i teraz codziennie ćwiczy i medytuje? Musisz to sprawdzić! Wypróbował alternatywną sieć komórkową Mobile Vikings, która traktuje użytkowników jak ludzi, a nie numery, daje Rejs Próbny za połowę ceny i kod ASZ200 na 200 GB ekstra na start (dla dociekliwych – regulamin akcji). Musisz przetestować!

Tak naprawdę nic nie musisz. Nie musisz obiecywać, że na stówę skorzystasz z tych wszystkich rad. Ale czasem fajnie jest spróbować i zmienić coś w swoim życiu na lepsze. Przecież znajomi nie zawracaliby Ci głowy, gdyby ich polecajki były bez sensu. Trochę Cię już znają!

4. "Przepraszam za spóźnienie, to się więcej nie powtórzy"

Przynajmniej do kolejnego zaspania/stracenia poczucia czasu/odłożenia wszystkiego na ostatnią chwilę. Możesz też przeprosić od razu za zjedzenie tych ciastek z biurowej kuchni, bo to też się więcej nie powtórzy. I za kwartalne opóźnienie z tym raportem kwartalnym. I za zapchanie drukarki. I za przypadkowe zaprószenie ognia, w wyniku którego spłonęły te dwa magazyny. To się więcej nie powtórzy.

5. "Od następnej wypłaty zaczynam oszczędzać"

W tym miesiącu, tak jak i w zeszłym i w każdym poprzednim jakimś cudem udawało Ci się wydawać więcej pieniędzy, niż wpływało na Twoje konto debetowe. Koniec z tym! Po następnej wypłacie będziesz już innym człowiekiem gotowymi na życie w rozsądnym dostatku. Część wypłaty odłożysz na nienaruszalne konto oszczędnościowe. Przestaniesz kupować niepotrzebne głupoty. Jeść awokado na śniadanie. Będziesz więcej gotować w domu i wypiekać własny chleb na zakwasie. Trzeba tylko poczekać do 5. dnia przyszłego miesiąca. Co może pójść nie tak? 

Możesz też być jak król i królowa życia: jednodniowym milionerem, dziadem bez pieniędzy. Też spoko, po co się oszukiwać!

6. "Jest 3 nad ranem, a ja nadal gram w Fortnite'a, ale jutro to już na pewno pójdę spać wcześniej"

To ma sens, prawda? OK, dziś może i pójdziesz spać kilka godzin za późno. Za to jutro musisz wcześnie wstać. A skoro wstaniesz z wielkim trudem, to na bank zaśniesz punkt 22. I po raz pierwszy od lat zaznasz pełnego, nieprzerwanego, głębokiego 10-godzinnego snu, którego przecież tak Ci potrzeba. Oto, jak działa doskonała machina ludzkiego ciała i umysłu!

7. "Skoro tyle pieniędzy kosztował mnie karnet na siłownię, to już na pewno będę regularnie ćwiczyć"

To prosta zależność: tyle pieniędzy kosztowało Cię marzenie o zdrowym, silnym ciele, że nie możesz ich tak po prostu zmarnować. Przecież w głębi duszy wierzysz, że nie jesteś nierozsądnym, marnotrawnym leniem.

8. "Dziękuję za rady, pani doktor, teraz już na pewno będę co wieczór nitkować zęby i zakładać szynę"

Ale może nie dzisiaj. A jutro zapomnisz. A pojutrze nie będziesz mieć ochoty. Ale poza tymi naprawdę wyjątkowymi sytuacjami, to zdecydowanie będzie Twoja nowa rutyna. Podobnie jak regularne wizyty u dentystki co pół roku, czy tam co 3 lata, kiedy akurat ukruszysz jedynkę.

9. "I że Cię nie opuszczę aż do śmierci"

To inni się rozwodzą. Inni przechodzą przez traumatyczne rozstania. Inni przeżywają to, co psychologowie rozpoznają jako drugie najbardziej stresujące wydarzenie, jakie można przeżyć. Ale nie Wy. Z Waszym związkiem będzie inaczej. Jesteście wyjątkiem od reguły. Na pewno. Obiecujecie.

To jest ASZdziennik dla Mobile Vikings – sieci ludzi, nie numerów.