
Twoja roślinka ma dziś swoje święto. Dumnie wchodzi w ósmy rok, od kiedy ostatni raz została podlana. Ale to przecież nic takiego. Najważniejsza jest wasza miłość, a nie wydumane zasady botaniki.
– Woda? Pamiętam, ale to było dawno – wydaje się mówić monstera, przestawiona 7 lat temu na chwilę na balkon. – Teraz jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, ale jak widać można żyć bez wody. Roślina, której habitatem są tropikalne lasy, zaskakująco dobrze przystosowała się do twojego trybu życia. Może pobiera tę odrobinę wilgoci, gdy czasem sąsiad z góry przeleje swoje kwiatki doniczkowe?
Ale nie, to pewnie twój wyjątkowy czar, który pozwala monsterze rozkwitać nawet bez podstawowych składników odżywczych. Opiekujesz się nią wspaniale. Inni to by porzucili ją pod najbliższą kwiaciarnią w środku nocy. Dobrze, że trafiła na ciebie.
Część twoich sąsiadów uważa nawet, że te niezwykłe warunki sprawiły, że monstera przyspieszyła swoją ewolucję. Świadkowie twierdzą, że wczorajszej nocy widzieli ją, jak odbierała tajemniczy pakunek z czarnego vana, który podjechał na osiedle. Pewnie nie był to pistolet Walther P99, no bo po co roślinie broń. Rośliny nie czują żądzy zemsty. To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
