Fot. Henry Nicholls/Press Association/East News

Na kierownicze stanowisko w rodzinnej firmie awansował pan Karol: wujek, mąż, dziadek, stryj, kuzyn.

REKLAMA

Mężczyzna pokieruje na pełen etat firmą wartą 15,6 mld funtów i będzie pełnił ważne funkcje reprezentacyjne.

W ramach obowiązków służbowych mężczyzna będzie musiał zamieszkać za darmo w zamku z licznymi miejscami parkingowymi do dyspozycji, zarządzać swoim stabilnym dochodem, korzystać z najlepszej opieki medycznej, darmowego wyżywienia i znakomitej służby utrzymywanej z danin. Do tego dodać należy uczestnictwo w licznych służbowych bankietach, balach, podróżach, korzystanie ze stadniny koni oraz szeregu nieruchomości. W ofercie nie wspomniano o żadnych benefitach.

Firma zapewnia, że pan Karol jest najlepszą osobą na to stanowisko i spełnia wszystkie wymagania - wynika z analizy jego CV i krwi. To jest ASZdziennik, ale to prawda.