Fot. FB/Kacper Ropka

To lepsze od grilla! Na ten moment czekali miłośnicy jajek z całego kraju. Jak poinformował Związek Miast Polskich, sezon na smażenie został otwarty. Można już przygotowywać jajecznice na zabetonowanych rynkach. Choć na razie tylko lekko ściętą.

REKLAMA

Dzięki korzystnej pogodzie i polskiej myśli planowania przestrzennego, w tym roku sezon na smażone potrawy z jaj zaczyna się wyjątkowo wcześnie.

Władze ponad 300 miast z całego kraju ogłosiły, że można już próbować smażyć pierwsze jajecznice i gotować jajka na miękko na rynkach i placach. To nie tylko pomysł na przyrządzenie pysznego jedzenia, ale także wspaniała metoda integracji mieszkańców przy wspólnym stole. Wystarczy rozpuścić na chodniku trochę masła, roztrzepać i doprawić jajka, a następnie wylać masę na dowolny plac pozbawiony cienia i zieleni drzew. Chwila cierpliwości i już można delektować się kultowym polskim street foodem, lepszym od zapiekanek. Jak czytamy w komunikacie prasowym, prace nad stworzeniem miejskich ogólnodostępnych patelni trwały od wielu lat. Włodarze cieszą się, że klimat coraz bardziej sprzyja rodzinnym piknikom i cieszeniu się jedzeniem na świeżym powietrzu. To nie tylko jajka, ale także wolno gotowane warzywa czy kurczak.

Prawdziwy sezon na miejską kuchnię zacznie się w czerwcu, kiedy wystarczy minuta, by przygotować pyszną mocno ściętą jajecznicę na betonie, przyrządzić krupnik lub bezpłatnie odgrzać sobie mrożoną pizzę.

Na razie miejskie kuchnie dostępne są bez opłat, choć niektóre miasta zastanawiają się nad wprowadzeniem miesięcznych abonamentów. Dochód mógłby trafić na wylewki betonu lub zakup kostek bauma, by rozwijać tę gałąź miejskiego zaplecza turystyczno-kulinarnego.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone, choć tylko trochę.