
Jan Paweł II był spokojny i nie wadził nikomu - przypominają uczestniczy Marszów Papieskich w całym kraju. Niestety: pokojowe demonstracje spotkały się z oporem wrogich środowisk. Kontrmanifestacje wspierające Jana Gawła II zakłóciły przebieg uroczystości dla Jana Pawła II.
Przebieg spokojnych Marszów Papieskich został zakłócony. Doszło do licznych incydentów. Z komunikatów policji wynika, że kontrmanifestanci gonili, uciekali, wywracali koziołki, strzelali, trąbili i krzyczeli do znoju. Zdaniem organizatorów Marszów Papieskich, Paweł jest obiektem nieustannych i niesprawiedliwych ataków. Zaapelował do zwolenników Gawła, by dali Pawłowi spokój i mówili na jego temat ciszej nieco.
Policjanci obezwładnili i wynieśli z okolic tras marszów osoby, które najdziksze wymyślali swawole. W odpowiedzi na zarzuty ukrywania pedofilii w Kościele odpowiedzieli, że wolnoć Tomku w swoim domku. Z tej to powiastki morał w tym sposobie:
jeżeli wiesz molestowaniu seksualnym, to powiadom o sprawcy organy ścigania.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
