CANVA

W dobie rosnących cen warzyw wegetarianie z całej Polski poszukują nowych sposób na zbilansowanie diety. Coraz więcej osób rezygnuje z oferty osiedlowych warzywniaków i supermarketów na rzecz produktów pochodzenia roślinnego z Kolumbii.

REKLAMA

Kartele narkotykowe w Ameryce Południowej wykorzystały pandemię, aby zwiększyć produkcję i przemyt na całym świecie. Podaż nigdy nie była tak duża, a to z uwagi na rosnące ceny warzyw.

Jak udało się nam ustalić, rekordy sprzedaży kokainy są bezpośrednio związane z wegetarianami poszukującymi tańszych alternatyw dla pomidorów czy papryki. Pani Marzena z Grudziądza przeszła na tzw. białą dietę już kilka tygodni temu. – Cóż, skoro nie mogę sobie pozwolić na zupę jarzynową, to przynajmniej całą pracę na dziś zrobię w trzy godziny – mówi nam pani Marzena. – Przekonała mnie cena, bo w tym momencie nie stać mnie nawet na uncję kalafiora. – Dopóki nie ma w niej śladów mięsa ani produktów odzwierzęcych, jestem pewien, że będę miał dużo stałych klientów – tłumaczy proszący o anonimowość dostawca pani Marzeny. – Może nie jest zbyt kaloryczna, ale za to poprawia nastrój prawie tak dobrze, jak sałatka z pomidorami i fetą.

Z tradycyjnych warzyw rezygnuje też coraz więcej restauratorów. Wegetarianie rzadko mogą sobie dziś pozwolić sobie na szklankę soku z marchwi czy talerz kaszotto, dlatego z myślą o nich przygotowano specjalne menu oparte na roślinach z Ameryki Południowej. Restauracje zapewniają, że ich oferta nadal będzie ekologiczna.

– By nie zanieczyszczać środowiska jednorazowymi sztućcami, można do nas przyjść z własnym lustrem i kartą kredytową – zachęcają właściciele jednej z wegańskich restauracji w Gdańsku. To ASZdziennik, ale kokaina naprawdę bije rekordy sprzedaży.