
Na pewno znacie tę sytuację – środek melanżu, dookoła sami przyjaciele, krzyczysz... i zdajesz sobie sprawę, że twoje słowa niespecjalnie pasują do sytuacji. Oto zestawienie 20 zdań, które sprawdzą się idealnie na imprezie przed ślubem, ale lepiej nie mówić ich na pogrzebie.
1. Ktoś chce balon z helem?
2. Ej, narysuj mu siura na mordzie.
3. Ktoś widział moje kajdanki?
4. Dobra, zamknij ryj, bo przyjedzie policja.
5. Ej, może zrobimy sobie tatuaże na pamiątkę?
6. Łukasz, przynieś piwo i gramy we flanki.
7. Dobra, k*rwa Mariusz chodź tutaj i walimy shoty z pępka.
8. Mordix, nie zgonuj teraz.
9. Będzie striptiz?
10. Powiem wam chłopacy, że dawno nie widziałem takiej ekipy! Piękne mordeczki z was!
11. Dobra, wyciagajcie te koszulki z jego mordą i napisem „Jesteśmy p*jebani dla naszego kumpla”.
12. ŚPIEWAMY WSZYSCY „RUDY SIĘ ŻENI” – WSZYSCY RAZEM, OD POCZĄTKU DO KOŃCA.
13. Chodźcie zrobimy sobie selfie. Weź tylko podaj tą dmuchaną lalkę.
14. Tańczymy?
15. Ktoś szluga?
16. Konkurs pompek!
17. Wszyscy mają polane? Wznieśmy toast – NIECH ŻYJE ŻYCIE.
18. Gramy w grę na „P”?
19. Hej, może opowiemy jakieś nieprzyzwoite anegdoty o naszym bohaterze?
20. Ej, ale wrzucamy zdjęcia na Instagram?
To ASZdziennik, ale to prawda.
