Fot. 123rf.com

Rzuć to wszystko, wszystko, co złe, co gnębi cię! Zostaw troski za sobą gdzieś i ze mną pędź! WŁA-ŚNIE-ZE-MNĄ!

REKLAMA

Hurra!

Zza chmur nareszcie wyszło słonko, a termometry przestały wskazywać temperatury mrożące krew w żyłach!

Hihi!

W głowie śpiewa uśmiechnięty Zbigniew Wodecki, który Tobie, właśnie Tobie życzy udanego życia!

Ojejku!

Nawet przechodnie na ulicy jacyś bardziej rozpromienieni, palta lżejsze, guziki niepozapinane!

To chyba jasne: teraz już wszystko będzie dobrze, a troski z wczoraj wyparują niźli te kałuże po roztopach. Kupisz sobie kawę na wynos i nie będziesz liczyć pieniędzy, godzin i lat, bo wiesz, że już nigdy nie spotka cię nic złego!

I to nic, że z wypłaty sprzed niecałych dwóch tygodni zostało ci na koncie tyle, że znowu trzeba będzie przelać sobie to cudem odłożone tysiąc złotych z oszczędności.

To nic, że od tygodni masz wrażenie, że spadasz w ciemną przepaść, tylko czekając, aż wreszcie boleśnie uderzysz w ziemię.

Bierzesz głęboki oddech, po raz pierwszy od miesięcy nie zamrażając sobie przy tym oskrzeli.

Czy to źle, że zamiast skupiać się na negatywach, jak ten kłapouchy, którym był_ś jeszcze wczoraj, teraz zachwycasz się bezchmurnym niebem? Przecież jesteś częścią tego nieba, tego wspaniałego, rodzącego się do życia świata, więc nie ma w tym nic toksycznego.

Dziś, tak jak i jutro, pojutrze i codziennie aż do końca swoich dni, wybierasz szczęście. I obiecujesz sobie, że dopóki słońce ogrzewa twoje policzki, dopóty będziesz doceniać każdą chwilę, w której dane ci jest tego doświadczać.

I nie złamią cię ani wiadomości od szefa, ani syndrom oszusta, ani samotność, ani poczucie, że twoje życie już zawsze będzie wyglądać tak, jak teraz.

Oby tylko nie zaszło słońce.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.