
Jesteś sterem, białym żołnierzem, nosisz spodnie, więc walcz – śpiewała znana stylistka zwierząt, które po dziś dzień muszą walczyć o prawo do noszenia portek. Przestańmy więc zajmować się problemami zastępczymi. Wszyscy wiemy, że decyzja, w jaki sposób zwierzęta nosiłyby spodnie, jest sprawą fundamentalną. Dlatego w ramach inicjatywy ASZdziennika, zabraliśmy zwierzęta do krawca i ofiarowaliśmy im należne odzienie.
Sprawa nie była prosta, ponieważ przy przymierzaniu należy rozpatrzyć wiele kwestii. Czy zwierzęta, które poruszają się na czterech łapach, zasługują na dwie pary spodni? A może powinniśmy stworzyć spodnie czternogawkowe? Czy sunący po ziemi ogon zasługuje na własną nogawkę? Czy firmy odzieżowe zbankrutują przez masową produkcję spodni dla stonóg? CO Z WĘŻAMI?
Spróbowaliśmy pochylić się nad tym problemem. Oto wizja idealnego świata, w którym nikt nie odmawia spodni zwierzakom:
1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

10.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.
