Fot. 123rf.com

Odwieczny problem polskich pacjentek rozwiązany. Influencerka Mama Ginekolog została odznaczona medalem NFZ "Za zasługi dla ochrony zdrowia". Lekarka odkryła, że wpuszczanie znajomych poza kolejką do lekarza na NFZ rozładowuje kolejki.

REKLAMA

Swoją receptę na kolejki do ginekologów na NFZ Nicole Sochacki-Wójcicka, znana jako Mama Ginekolog, zdradziła podczas live'a na Instagramie. Okazuje się, że wystarczy przyjąć znajomych i rodzinę poza kolejką, by problem tychże kolejek zniknął.

- To jest normalne. To jest też sposób, żeby skrócić kolejki i dostęp po prostu do lekarza - mówiła.

Z wyjaśnień influencerki wynika, że wystarczy mieć w rodzinie lub w gronie znajomych lekarzy, którzy zgodzą się, by podczas dyżurów z NFZ preferować swoich bliskich. NFZ docenił te starania i przyznał lekarce order "Za zasługi dla ochrony zdrowia". W uzasadnieniu czytamy, że gdyby każda ginekolożka w Polsce brała przykład z Mamy Ginekolog, problem kolejek do specjalistów na NFZ zostałby rozwiązany. Przynajmniej wśród rodzin i znajomych lekarzy.

Mama Ginekolog zapewniła jednocześnie, że "porównywanie, że ktoś inny nie uzyskał świadczenia, bo jej koleżanka uzyskała, jest nieprawdą. To nie ma żadnego związku przyczynowo-skutkowego". No bo prawdopodobnie pacjentka zamiast czekać w kolejce, aż skończy się wizyta znajomych, może np. iść do ginekologa prywatnie. No chyba, że jej nie stać. No wtedy to trochę przykro, ale tak czy inaczej nie da się ukryć, że zwalnia wtedy miejsce w NFZ i kolejki nadal się skracają. Win-win.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia, oprócz odkrycia Mamy Ginekolog, zostały zmyślone.