Fot. EASTNEWS

Dramatyczny los mieszkańców więzienia. W e-mailu wysłanym do mediów z więzienia w Rumunii grupa karaluchów, szczurów i wszy opisała swoją celę jako pogrążoną w ciemności oraz pełną Andrew Tate'a.

REKLAMA

Większość współwięźniów Tate'a unika go od pierwszego dnia. W najtrudniejszej sytuacji są jednak szczury i karaluchy, które dzielą z nim celę. Bardzo się go brzydzą. - Nie chcę mieć z nimi do czynienia - mówi nam jeden z więziennych karakanów. - Pracujemy nad wnioskiem do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i mamy nadzieję, że pochyli się nad sprawą robaków i gryzoni. Wydaje się jednak, że sprawa jest przegrana, i że karaluchy, szczury i wszy nie będą miały łatwego życia. Bo na ich nieszczęście materiał dowodowy w sprawie Tate'a jest bardzo mocny, a mizoginistyczne materiały publikowane przez lata w internecie budują obraz kogoś, kto za nic ma życie i zdrowie innych. Może się okazać, że mali lokatorzy więzienia będą musieli wytrzymać z nim jeszcze wiele, wiele lat. To ASZdziennik, ale większość to prawda.