
"Restaurator ma prawo odmówić podania spaghetti z sosem pomidorowym i klopsikami parze jednopłciowej lub parze bez ślubu, jeśli z uwagi na wyznawane wartości sprzeciwia się nadaniu przywilejów małżeńskich parom jednopłciowym lub konkubinatom" - czytamy w nowym poradniku Ordo Iuris.
Rada znalazła się w nowym "Poradniku wolności sumienia" stworzonym dla przedsiębiorców przez Ordo Iuris.
Zdaniem instytutu, "konsumpcja długiego i cienkiego makaronu przez pary jednopłciowe lub pary żyjące w związkach niesakramentalnych, może doprowadzić do homoseksualnego lub przedmałżeńskiego kontaktu fizycznego w miejscu publicznym".
Eksperci instytutu powołują się na badania udokumentowane filmowo już w latach pięćdziesiątych XX wieku. Para, której podano spaghetti we włoskiej restauracji, w sposób zamierzony bądź przypadkowy wdała się w wyuzdaną miłosną grę. Przyczyną była długa nitka makaronu, która doprowadziła do zbliżenia. Ordo Iuris twierdzi, że do obrazoburczej sceny nie doszłoby, gdyby restaurator powołał się na klauzulę sumienia.
"Restaurator ma prawo do odmowy wydania spaghetti lub do podania w zastępstwie fusilli lub penne" - radzi Ordo Iuris.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone, ale Ordo Iuris naprawdę namawia firmy, by nie obsługiwały osób LGBTQ+ i par bez ślubu.
