
Zaskakującą decyzję podjęli scenarzyści szopek bożonarodzeniowych w kościołach na terenie całego kraju. Do roli kluczowej postaci Jezuska zostali wybrani sami biali aktorzy. "Nowa poprawność polityczna. NWO i brukselski dyktat w jednym" - czytamy głosy oburzonych komentatorów.
Kościół coraz śmielej wprowadza do swojej mitologii postacie, które z prawdziwymi bohaterami Nowego Testamentu i historyczną prawdą o Jezusie nie mają nic a nic wspólnego.
Tym razem autorzy szopek zmienili kolor skóry Jezusa Chrystusa. W imię jakiej idei niszczy się naszą wiarę? Jaki cel przyświeca autorom?
– Jezus wygląda jak teksański kowboj z amerykańskiego westernu xDDD – pisze jedna z komentatorek na Facebooku. – No ale rozumiem: teraz, żeby szopka odniosła sukces, muszą oczywiście czymś szokować.
Decyzja twórców rzeczywiście zaskakuje. Zwłaszcza że jest tylu dziecięcych aktorów o typowo jezusowej urodzie, których można obsadzić w tej roli. Niestety scenarzyści musieli wcisnąć na siłę białego bobasa o blond włoskach i niebieskich oczkach. Nie tak wyobrażamy sobie boską istotę, do której modlimy się każdego dnia.
– Chyba jestem jednak zapyziałym zaściankowcem, bo wolę trzymać się tradycji. A ci wciskają się z wiadomo czym do mojej wiary – pisze na Twitterze oburzony białym Jezuskiem katolik. - Jezus z Nazaretu jest dla mnie najważniejszą postacią w życiu, więc nawet nie chcę myśleć o tej jego udziwnionej wersji.
Oburzeni katolicy z całej Polski czują się dotknięci i zapowiadają już petycję o przywrócenie Jezuskowi jego prawdziwego koloru skóry. W przeciwnym razie grożą bojkotem kolejnych mszy i apostazją.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
