
Przychodząc na sesję zdjęciową, Agnieszka nie miała pojęcia, że na jej głowie wyląduje kompozycja złożona z 30 drucianych zmywaków do naczyń. Teraz musi tłumaczyć: „To nie Top Model, to prośba o wparcie!”
Doświadczona modelka może się na sesji spodziewać wszystkiego, jednak Agnieszka (l. 31) nie ma żadnego doświadczenia w modelingu. Pierwszy raz w życiu stanęła przed portrecistą i to od razu przed artystą w swoim fachu – Andrzejem Świetlikiem (młodszym czytelnikom wyjaśniamy, że ich rodzice Świetlika znają zapewne z ikonicznych portretów Kory czy Grzegorza Ciechowskiego – słowem: ważny gość).
Jakby tego było mało, artystyczną konstrukcję z druciaków wykreowała (zazdrość koleżanek mode on) Jaga Hupało. Choć zwykle jej kreacje są obiektami pożądania, to tego dnia spod ręki Jagi wyszło 6 kreacji niepodobnych zupełnie do niczego, co na głowie można chcieć mieć. Teraz zakłopotana Agnieszka musi tłumaczyć swoim (zazdrosnym) millenialsowym koleżankom, że zrobiła to, by pomóc chorym dziewczynom, nie dla lajków na Fejsie. [ZOBACZ GALERIĘ]
Nieźle się porobiło, a Agnieszka tylko chciała pomóc. Od czasu publikacji zdjęć ciągle musi wyjaśniać, że NAPRAWDĘ najlepiej na głowie nosi się WŁOSY – nawet te syntetyczne! Zresztą Agnieszka dobrze wie, co mówi, bo sama jest chora i doskonale rozumie, jak wiele znaczy porządna peruka, gdy ma się przed sobą leczenie raka, a już po pierwszej chemii włosy lecą z głowy jak kurs złotówki albo innego forinta.
Właśnie – pieniądze. One są potrzebne na zakup peruk z włosów syntetycznych dla dziewczyn w trakcie onkoterapii. To właśnie dlatego (a nie dla zazdrości koleżanek z biurka obok) Agnieszka i jej 5 znajomych, Podopiecznych Fundacji Rak’n’Roll, dały sobie na głowie zrobić miszmasz i się z nim sfotografować. Teraz muszą oglądać swoje zdjęcia jako przebój internetu z hasłem „Zbieram na włosy”. Zebranie tego hajsu jest konieczne, bo jednak lepiej mieć na głowie fajne włosy niż bierki czy korę brzozową. Nawet taką układaną przez Jagę.
Tak, ten tekst to zachęta do wsparcia chorych – wpłać, ile możesz. To i tak będzie więcej, niż myślisz.
To jest ASZdziennik, ale peruki z włosów syntetycznych naprawdę pomagają w wychodzeniu z raka. Link do zbiórki: TUTAJ.