
Polscy deweloperzy laureatami tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny. Komitet Instytutu Karolińskiego w Sztokholmie uhonorował ich sukces w wyhodowaniu Polaków na przestrzeniach, które wydawały się dotąd niezdatne do życia.
Do tej pory w nauce pokutował pogląd, że minimalna powierzchnia mieszkania w Polsce musi wynosić 25 metrów kwadratowych.
Grupa deweloperów z Polski nie chciała zgodzić się z tym dogmatem i od lat prowadziła własne eksperymenty.
Okazało się, że po odarciu człowieka z godności i podstawieniu go pod ścianą, organizm Polaka jest w stanie przystosować się do życia nawet na powierzchniach, które dotąd uważano nie niedające się do życia.
- Chodzi m.in. o 8-metrowe lokale o tekturowych ścianach pozbawione dostępu do światła słonecznego z oknami wychodzącymi na okna sąsiedniego bloku zlokalizowne na zabetonowanych osiedlach - podał w komunikacie Norweski Komitet Noblowski.
Zdaniem ekspertów, Nobel zapewni polskim deweloperom wielki rozgłos. Radzą im, by jak najszybciej opatentowali opracowane przez siebie rozwiązania.
Zainteresowanie pracami Polaków wyrazili już bowiem producenci psich bud z całego świata.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
