Fot. Wojciech Olkusnik/East News/Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Ordo Iuris podejmuje kroki wyjaśniające względem "Wilgotnej Pani" - rzeźby, która stanęła w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. - Badamy pod kątem naruszenia uczuć religijnych, prezentowania treści pornograf (oryg. pisowania - przyp. ASZ) - czytamy we wpisie Jerzego Kwaśniewskiego, prezesa Ordo Iuris.

REKLAMA

- Pomyślałam, że zależy mi na tym, by kobiety pokochały tę część ciała i zaczęły o niej myśleć pozytywnie. I że muszę to zrobić ślicznie - powiedziała Iwona Demko, autorka rzeźby, tłumacząc w Wysokich Obcasach skąd pomysł na wykorzystanie cekinów, koralików, miękkich materiałów i błyskotek.

To tłumaczenie nie przekonało jednak prezesa Ordo Iuris.

Na chwilę obecną nie jesteśmy pewni, czy w ogóle dojdzie do jakiejkolwiek rozprawy w sądzie.

Nie mniej ciekawie byłoby słuchać uzasadnienia Ordo Iuris, w jaki sposób złota cipa przypomina im figurę Matki Boskiej.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.