
Do niedawna najbardziej znanym czworonożnym żołnierzem z Ukrainy był Patron: Jack Russel Terrier szukający min. Ostatnio do jego jednostki specjalnej dołączył kolejny kadet - owczarek belgijski Max. Max to psiak z Rosji, który przeszedł na stronę ukraińską. Miło!
Wyczerpanego Maxa porzucili rosyjscy żołnierze podczas ucieczki przed wojskami Ukrainy. Odnalazła go i przygarnęła ukraińska rodzina.
Po szybkim powrocie do zdrowia Max postanowił przejść na dobrą stronę i dołączył do Mikołajowskiej Gwardii Narodowej. Szybko nauczył się komend i został przeszkolony do wyszukiwania niewypałów.
Jak zapewnił jeden z jego dwunożnych towarzyszy broni, od teraz Max będzie służył właściwej stronie. Czyli będzie bronił Ukrainy i gryzł tyłki rosyjskich żołnierzy.
Cieszymy się, że przykład Patrona inspiruje kolejne czworonogi. Liczymy na to, że gdy wojna się skończy, obaj żołnierze otrzymają dożywotni zapas smaczków, głasków i własną działkę do biegania.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
