Fot. 123rf.com

Kosmetyki też coraz droższe? Żaden problem. Wystarczy przypomnieć sobie tradycyjne metody robienia makijażu. Te z klas I-III.

REKLAMA

Oto 10 beauty tipów z podstawówki, by zaoszczędzić na kosmetykach w czasie inflacji.

1. Korektor

logo

French mani w trakcie lekcji polskiego? Wystarczyła buteleczka korektora i pewna ręka, aby uzyskać ładne i nieskazitelnie białe końcówki. To dowód wyższości korektorów z pędzelkiem nad pozostałymi.

2. Ołówek

logo

Jeśli zależy nam na mniej klasycznym manicure, wystarczy wziać miękki ołówek i dokładnie wypełnić każdy paznokieć. Ciemnografitowy kolor z lekkim połyskiem gotowy.

3. M&M'sy

logo

Paczka tych cukierków mogła zastąpić całą kosmetyczkę. Lekko zwilżona skorupka doskonale barwiła skórę. Wystarczyło wziąć czerwony zamiast szminki, niebieski zamiast cienia do powiek, pomarańczowy lub czerwony jako róż i brązowy do konturowania. Lentilki też mogą być. Protip: uwaga na Artura Dziambora.

4. Mąka

logo

Skończył się puder, a skóra twarzy świeci się jak oczy Glapińskiego? Mąka świetnie wchłania sebum, a jednocześnie lekko rozjaśnia cerę. Jeśli zależy nam na ciemniejszym odcieniu, można spróbować z razową.

5. Długopis i marker

logo

Tatuaż może kosztować majątek i zostaje na całe życie. Nie mówiąc już o bólu. Długopis lub marker starczy na kilka myć i pozwala zmieniać wzory gdy tylko nam się znudzą.

6. Szklanka

logo

Zabiegi powiększające usta są drogie i bolesne. Najtańszym domowym sposobem jest skorzystanie z pustej szklanki. Należy ją przyłożyć do twarzy, otoczyć nią usta i mocno zassać powietrze. Gdy ból stanie się nie do zniesienia, to znak, że czas wypuścić powietrze, odłożyć szklankę i cieszyć się pełnymi, nabrzmiałymi wargami.

7. Węgielek

logo

Być może w waszym domu mieszka artysta grafik który rysuje za pomocą węgla? Jeśli nie,to wystarczy, że znajdziecie dowolną rzecz, która jeszcze niedawno się paliła. Zapałkę, kadzidełko, chleb w tosterze. Cokolwiek ze zwęgloną końcówką. Świetnie sprawdzą się jako eyeliner i kredka do brwi.

8. Plastelina

logo

Wystarczy trochę polepić, by skóra nabrała ciekawych barw. Podobnie jak w przypadku cukierków, może to być świetne zastępstwo dla różu, cienia do powiek lub bronzera. Można też mieszać kolory, by uzyskać wymarzony odcień.

9. Wazelina

logo

Najłatwiejszy sposób by uzyskać połysk na ustach, powiekach lub policzkach? Wazelina! Lub dowolny lubrykant. Cokolwiek macie bliżej łóżka.

10. Własne dłonie

logo

Najtańsza dostępna na rynku opcja. Szczypanie policzków i warg, pocieranie skóry powiek, poklepywanie pod oczami palcami trzymanymi pod zimną wodą. Wszystko to pozwoli uzyskać zaczerwienienie lub uzyskać naturalny look. Za darmo.

To jest ASZdziennik i chociaż nic z tego nie jest zmyślone, to nie rekomendujemy korzystania z tych sposobów aby uniknąć uczuleń, uszkodzeń lub wyglądania idiotycznie.