Fot. Twitter/Miasto Jest Nasze, Pixabay.com

Co masz robić, kiedy potrzebujesz motorówki za pół miliona, ale dokładnie takiej, jaką sobie wymarzysz? Rozwiązanie tego problemu znalazła Warszawska Straż Miejska. Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze dotarło do dokumentacji, w której podano bardzo szczegółowe wymagania dotyczące sprzętu na łódce. W tym "Coming Fall 2018".

REKLAMA

Aktywiści miejscy zauważyli, że opis wymagań przetargowych dotyczących sensora na łódce idealnie odpowiada opisowi producenta. Włącznie z tym, że funkcja "StructureScan 3D with Active Imaging enhancements" będzie "coming fall 2018".

Złośliwi zaczęliby sugerować, że komendant straży miejskiej upatrzył sobie producenta, który miałby wygrać przetarg, i chciał mieć pewność, że nikt inny nie spełni kuriozalnie precyzyjnych wymagań. Jednak my pragniemy jasno odżegnać się od tego rodzaju podejrzeń, ponieważ silnie wierzymy w uczciwość funkcjonariuszy publicznych.

Zastanawia nas tylko jedno.

Gdzie będzie się zapuszczać na łodzi Straż Miejska, skoro potrzebna jej cała mapa świata.

logo

To jest ASZdziennik, ale te wymagania przetargowe nie zostały zmyślone.