
Anonimowa para z Piotrkowa Trybunalskiego opublikowała na Facebooku kuszące ogłoszenie o pracę. Sprawa jest prosta: do 3,5-letniego dziecka poszukiwana jest niania, która doceni możliwość wzbogacenia się na nicnierobieniu. Oczywiście musi też gotować i sprzątać, jak to niania. I lepiej niech nie próbuje żadnych sztuczek, bo w domu są kamery, więc rodzice wszystko widzą. Stawka: od 6 złotych za godzinę.
REKLAMA
Ale spójrzmy prawdzie w oczy: czy siedzenie z dzieckiem, uczenie go czytania, pisania i liczenia, zapewnienie mu ruchu, kreatywnego rozwoju i poczucia bezpieczeństwa, a także przygotowywanie mu posiłków i zdrowych przekąsek można w ogóle nazwać poważną pracą?
Chyba nie – tak przynajmniej dają do zrozumienia sami rodzice, pisząc, że po "pracy" trzeba będzie jeszcze posprzątać dom.
Oczywiście, w opisanym hobby swoich sił mogą spróbować także osoby z wyższym wykształceniem pedagogicznym i przygotowaniem do nauki języka angielskiego. Tacy kandydaci doznają zaszczytu guwernowania dziecku za 20 złotych za godzinę, nadal bez przerw czy możliwości zajrzenia do telefonu.
Brzmi jak marzenie? Chyba tak!
I choć nigdy nie wiadomo, na jakiego pracodawcę się trafi, w tym przypadku postawilibyśmy od 6 do 20 złotych na to, że rodzice 3,5-latka okażą się pełnymi szacunku, empatii i ciepła przełożonymi. Na pewno.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
