Fot. 123rf.com

Wszystko dopięte na ostatni guzik! Jacek z Magdą zrobią na Instagramie story ze sceną rozbijania czekoladowego fondanta posypanego różowym pudrem, a Grzesiek wrzuci zdjęcie dłoni Hani z pierścionkiem na palcu! Na święto zakochanych gotowa jest również Paulina, która na widok tego wszystkiego będzie miała w co rzygać!

REKLAMA
- Mocne, dwuwarstwowe, nie przeciekają - upewniła się Paulina przed zakupem paczki worków na wymioty.
Paulina będzie mieć je przy sobie już podczas najbliższego weekendu. Dobrze wie, że już wtedy na jej feedzie na Instagramie i Facebooku zaczną pojawiać się dłonie nienaturalnie wygięte w kształt serc, cytaty z piosenek Eda Sheerana i kwieciste metafory.
W postaci postów jej zakochanych znajomych par.
- Już teraz jest mi trochę niedobrze na samą myśl - mówi Paulina, która już widzi, jak "SHE SAID YES!!!!!" na Fejsie u Tomka, albo "Dziesiąte Walentynki razem, ale pierwsze we trójkę" pod zdjęciem rodzinnym u Agi i Michała.
Worki przydadzą się jej zresztą nie tylko na posty o cudownych randkach, drugich połówkach i zaręczynach.
Warto mieć je pod ręką także w razie wystąpienia czułych reklam banków czy producentów opon, którzy z jakiegoś powodu uważają, że musieli zrobić reklamy walentynkowe. Bo np. sklep wielkopowierzchniowy wyznaje ci miłość w spamowym mailu, ale prosi żebyś wydała te 200 zł, bo tak.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.