
Nowy wymiar praktycznego wyposażenia kuchni. Na rynku pojawiły się łopatki kuchenne pozbawione wad swoich poprzedników. Nowy model sprawia, że szuflada ze sztućcami blokuje się tylko do połowy.
REKLAMA
Wystarczyło niewielkie przeprojektowanie główki oraz uchwytu, by znacznie zwiększyć komfort życia użytkowników.
- Teraz ma to sens - chwali nowe rozwiązanie pan Jakub, który do tej pory miał styczność tylko z łopatkami, które blokowały szufladę tak, że ani drgnęła, a przed obiadem trzeba było wyciągać brudne sztućce ze zmywarki i myć je ręcznie, by zjeść ten makaron.
Pan Jakub wprowadza się teraz do nowego mieszkania i wierzył, że wreszcie pozbędzie się łopatki, której i tak używał może 2 -3 razy w roku do przewracania kotletów z bobu. Właściciel mieszkania zapewnił go jednak, że wyposażył kuchnię w zupełnie nowy model.
- Podobno będę mógł otworzyć szufladę do połowy - cieszy się pan Jakub. - Wystarczy włożyć rękę nie dalej niż do łokcia, by wyjąć otwieracz do konserw, który zawsze przeturla się gdzieś na koniec. Widziałem jak to robił właściciel: manewrował nie dłużej niż pięć minut i udało mu się wyjąć nawet ten taki długi nóż do pieczywa, którego w starym mieszkaniu nigdy nie użyłem i rwaliśmy chleb rękami.
A to nie jedyne nowoczesne rozwiązanie, które zaskoczyło pana Jakuba w nowym mieszkaniu.
Podobno mieszkanie wyposażone jest też w ulepszony prysznic walk-in bez drzwi, który podczas kąpieli zalewa łazienkę tylko do połowy.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
