Fot. Monika Czarzasta, facebook.com/fundacjaKrainaZwierzat

Zwierzęta nie mają lekko. Zaledwie wczoraj pisaliśmy o zbiórce na Fundację Zwierzęca Polana, a dziś dowiedzieliśmy się, że inna fundacja – Kraina Zwierząt – znalazła się w nie lepszej sytuacji.

REKLAMA
Właścicielkom Krainy Zwierząt jakiś czas temu udało się uzbierać kwotę wystarczającą na wykupienie najtańszego dostępnego gospodarstwa, na terenie którego podopieczni fundacji mogliby spokojnie dochodzić do zdrowia, czekać na adopcję lub szczęśliwie spędzić resztę życia.
Kobiety przebrnęły przez szereg formalności, kilkukrotnie upewniły się, że ich wymarzona działka nie znajduje się w planach inwestycyjnych gminy, aby w końcu otrzymać od Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa niezbędną zgodę na zakup gospodarstwa. Wszystkie zwierzaki zostały umieszczone w swoim nowym domu, właścicielki fundacji ciężką pracą dostosowały teren do potrzeb podopiecznych, zamieniając zrujnowane gospodarstwo w funkcjonalny azyl dla zwierząt. Hurra!
Co prawda w pobliżu planowano przejęcie sąsiadujących terenów przez Centralny Punkt Komunikacji, ale zgodnie z informacjami wielokrotnie udzielanymi fundacji, nie było powodów do obaw, bo azyl znajdował się poza obszarem inwestycji.
Albo i nie.
Kilka dni później fundacja otrzymała list informujący, że CPK powiększył zabezpieczony obszar, działka, na terenie której żyją zwierzęta, zostanie wywłaszczona, a pierwszeństwo do jej nabycia będzie miał właśnie Centralny Punkt Komunikacji.

Fundacja Kraina Zwierząt musi więc szukać nowego azylu dla swoich podopiecznych. Niestety, ceny dostępnych nieruchomości znacznie przekraczają możliwości finansowe fundacji.
Ponownie więc apelujemy o pomoc ludziom gotowym poświęcić wiele dla zwierząt, które inni skazali na śmierć. Link do zbiórki na nowy azyl znajdziecie tutaj: KLIK! Widzimy coraz więcej takich sytuacji i jesteśmy świadomi, że nie każdy ma możliwość wesprzeć daną fundację finansowo. Ogromną pomocą w takich sytuacjach jest także udostępnianie postów, linków, artykułów na ten temat – im więcej osób dowie się o problemie, tym większa będzie szansa na zebranie potrzebnej kwoty.
Aha, i pamiętajcie, że każde udostępnienie linku do zbiórki to jeden uśmiech puchatego kucyka. Dobro wraca.
To jest ASZdziennik, ale naprawdę możemy sprawić, że kucyki się uśmiechną.